Prymicja ks. Grzegorza
niedziela, 11 czerwca 2017 14:47

4 czerwca 2017 r., w dniu uroczystości Zesłania Ducha Świętego ksiądz Grzegorz Łapiński odprawił w naszym kościele mszę święta prymicyjną.

Eucharystii, która sprawowana była o godz. 12:30 współprzewodniczył ksiądz proboszcz Tadeusz Musiał. Licznie zgromadzeni wierni, a wśród nich przedstawiciele wspólnot parafialnych złożyli życzenia księdzu Grzegorzowi, który na zakończenie uroczystości udzielił wszystkim specjalnego błogosławieństwa.

Na głowy zebranych neoprezbiter nakładał ręce, a wierni podejmowali je i całowali. To zwyczaj związany z tym, że dłonie kapłana zostały namaszczone - konsekrowane i w nich kapłan trzyma Ciało i Krew Pańską. To wyraz szacunku i miłości. Każdy po błogosławieństwie prymicyjnym otrzymał pamiątkowy obrazek prymicyjny, który jest związany z zadaniem, by modlić się za nowego kapłana.

Podczas mszy św. prymicyjnej śpiewała schola "Dzieci Niepokalanej".

Oto życzenia, jakie do księdza Grzegorza skierowała wspólnota młodzieży naszej parafii:

"Drogi Księże Grzegorzu!

To niezwykły dar być powołanym przez Boga, do służby kapłańskiej. W dzisiejszych czasach coraz trudniej podążać za swoimi wartościami, pragnieniami i ideałami. Nie zatracać swojego kręgosłupa moralnego i samodzielnie kreować własną przyszłość.
Księdzu się to niewątpliwie udało. Podążył Ksiądz za głosem Najwyższego, by pokazać światu, jak ogromnym wyróżnieniem i szczęściem jest bycie Chrześcijaninem.
Został Ksiądz powołany do niesienia ludziom miłości bożej!
W imieniu wspólnoty młodzieżowej życzymy Księdzu dużo odwagi, cierpliwości, wytrwałości i pokory w dążeniu do świętości.
Pragniemy, aby Księdza kapłaństwo było świadectwem dla wielu, którzy zagubili się w swoim życiu. Życzymy, aby nigdy nie spotkały Księdza przeciwności losu, a gdy takie się pojawią, by były pokonane z pomocą Naszego Ojca w Niebie.
Dużo zdrowia, radości, optymizmu, otwartości na innych, opieki Matki Bożej oraz wielu łask od Najwyższego!
My zapewniamy Księdza o pamięci i gorącej modlitwie!
Szczęść Boże!"

 

2017_06_04_0012017_06_04_001a2017_06_04_0022017_06_04_0032017_06_04_0042017_06_04_0062017_06_04_0072017_06_04_0082017_06_04_0092017_06_04_0102017_06_04_0112017_06_04_0122017_06_04_0132017_06_04_0142017_06_04_0152017_06_04_0162017_06_04_0202017_06_04_0212017_06_04_0222017_06_04_0232017_06_04_0262017_06_04_0272017_06_04_0282017_06_04_0292017_06_04_0302017_06_04_0322017_06_04_0332017_06_04_0352017_06_04_0382017_06_04_0392017_06_04_0412017_06_04_0422017_06_04_0432017_06_04_0442017_06_04_0482017_06_04_0492017_06_04_0522017_06_04_0532017_06_04_0542017_06_04_0552017_06_04_0562017_06_04_0572017_06_04_0582017_06_04_0592017_06_04_0602017_06_04_0612017_06_04_0622017_06_04_0652017_06_04_0662017_06_04_0692017_06_04_0702017_06_04_0712017_06_04_0722017_06_04_0762017_06_04_0772017_06_04_0782017_06_04_0792017_06_04_0812017_06_04_0872017_06_04_0882017_06_04_0892017_06_04_0902017_06_04_0912017_06_04_0942017_06_04_0952017_06_04_0962017_06_04_0982017_06_04_0992017_06_04_1002017_06_04_1012017_06_04_1022017_06_04_1032017_06_04_1052017_06_04_1062017_06_04_1072017_06_04_1082017_06_04_1092017_06_04_1102017_06_04_1112017_06_04_1122017_06_04_1132017_06_04_1142017_06_04_1152017_06_04_1162017_06_04_1172017_06_04_1182017_06_04_1192017_06_04_1202017_06_04_1212017_06_04_1222017_06_04_1232017_06_04_1242017_06_04_1252017_06_04_1262017_06_04_1272017_06_04_1282017_06_04_1292017_06_04_1302017_06_04_1312017_06_04_1322017_06_04_1332017_06_04_1342017_06_04_1352017_06_04_1362017_06_04_1372017_06_04_1402017_06_04_1422017_06_04_1462017_06_04_1472017_06_04_1482017_06_04_1492017_06_04_1502017_06_04_160